Organizacje opieki zdrowotnej łączą trzy rodzaje pracy, które nie dają się łatwo pomieszać: bezpośredni kontakt z pacjentami lub klientami, czynności fizyczne, których nikt nie może wykonać na odległość, oraz papierkową lub cyfrową otoczkę wokół tego wszystkiego, która często kosztuje tyle samo czasu, co sama opieka. W tego rodzaju organizacjach największa część godzin niebezpośrednich przypada na prowadzenie dokumentacji, sprawozdawczość, planowanie i koordynację między świadczącymi opiekę, administrację wobec ubezpieczycieli i organów nadzoru oraz komunikację z pacjentami i rodziną. Ponadto w większości instytucji opieki zdrowotnej funkcjonuje kilka systemów równolegle: elektroniczna dokumentacja pacjenta, narzędzie do planowania, odrębne oprogramowanie do rozliczeń oraz osobne kanały komunikacji dla każdego działu. Ta fragmentacja w dużej mierze determinuje, czy zadanie kwalifikuje się do przejęcia przez AI, ponieważ zadanie, które samo w sobie jest proste, staje się trudniejsze, gdy musi przejść przez trzy systemy.
Do tego dochodzi fakt, że opieka zdrowotna jest jednym z najsilniej regulowanych sektorów. Obowiązek prowadzenia dokumentacji, okresy przechowywania, odpowiedzialność merytoryczna medyczna i wymogi dotyczące zgody są ustawowo określone. Nie znaczy to, że AI nie może tu odegrać żadnej roli, ale oznacza, że rola ta jest często wspierająca: przygotowywanie, podsumowywanie, sygnalizowanie, zamiast samodzielnego podejmowania decyzji. Fizyczne zadania opiekuńcze — mycie, opieka pielęgniarska, wstrzykiwanie, badanie fizyczne — z definicji wykraczają poza to, co AI może przejąć. W tym sektorze chodzi więc przede wszystkim o godziny wokół opieki: administrację, planowanie i komunikację, które ją otaczają.
Szereg zadań w opiece zdrowotnej ma w dużej mierze administracyjny charakter i przebiega według ustalonego wzorca, co pozwala AI przejąć je w znacznej części. Chodzi na przykład o opracowywanie ustrukturyzowanych sprawozdań na podstawie stałych szablonów, podsumowywanie długich dokumentacji do zwięzłego przeglądu przy przekazywaniu opieki, wstępne sortowanie przychodzących wiadomości w skrzynce odbiorczej oraz planowanie wizyt zgodnie ze stałą dostępnością. Również pierwsza selekcja pytań napływających przez e-mail lub formularz może być w dużej mierze zautomatyzowana: czy pytanie jest pilne, czy dotyczy powtórnej recepty, czy trzeba je przekazać do konkretnego działu. Tak na przykład sortowanie ogólnej skrzynki e-mail w organizacji opieki zdrowotnej może wstępnie posegregować znaczną część przychodzącej korespondencji, zanim zobaczy ją pracownik. Ile godzin to konkretnie uwolni, zależy od liczby wiadomości, stopnia standaryzacji oraz systemów, które są ze sobą połączone.
Największa grupa zadań w opiece zdrowotnej znajduje się pośrodku: AI może dostarczyć wstępną wersję, propozycję lub sygnał, ale człowiek ocenia wynik i zatwierdza go lub odrzuca, z uzasadnieniem. Dotyczy to na przykład tworzenia projektów raportów, które świadczący opiekę sprawdza, zanim trafią do dokumentacji, sygnalizowania odchyleń w planowaniu, które następnie ocenia koordynator, oraz monitorowania postępów w długotrwałych procesach opieki lub projektach jakościowych. Także tutaj narzędzie, które może przejąć monitorowanie postępu celów i projektów, może być użyteczne jako warstwa sygnalizacyjna, o ile ostateczna ocena pozostaje przy człowieku. Kontakt telefoniczny z pacjentami to inny przypadek graniczny: system, który może przejąć odbieranie i przekierowywanie połączeń telefonicznych, może obsłużyć proste pytania dotyczące routowania, ale w przypadku wątpliwości co do charakteru skargi lub przy rozmowach emocjonalnych wciąż potrzebne jest przekazanie do człowieka. W tej kategorii korzyść nie polega na eliminacji oceny, lecz na przyspieszeniu przygotowania do niej.
Znaczna część pracy w opiece zdrowotnej pozostaje, niezależnie od rozwoju technologicznego, pracą ludzką. Dotyczy to niewątpliwie fizycznych czynności opiekuńczych, ale także rozmów, w których przekazywane są złe wiadomości, złożonych wielodyscyplinarnych rozważań, w których porównuje się różne opcje leczenia, oraz sytuacji, w których zaufanie i obecność są tak ważne jak treść rozmowy. Także ostateczna odpowiedzialność za diagnozę lub plan leczenia pozostaje przy świadczącym opiekę i nie przesuwa się wraz z techniką. Jest to strukturalna cecha tego sektora, a nie tymczasowe ograniczenie obecnej generacji narzędzi AI.
Przegląd zadań, które AI może przejąć, częściowo przejąć lub nie może przejąć, nie jest doradztwem personalnym i nie stanowi podstawy do decyzji o stanowiskach czy obsadzie kadrowej. Dla tego rodzaju decyzji obowiązują odrębne wymogi prawne, na przykład dotyczące współdecydowania pracowników i prawa pracy, które nie są tu przedmiotem rozważań. Ta strona opisuje zadania, nie ludzi ani funkcje.
Opisane tu proporcje nie obowiązują wyłącznie w opiece zdrowotnej. Kto chce porównać, jak wygląda taki podział zadań w innym sektorze, może na przykład zapoznać się z tym, co AI może przejąć w handlu hurtowym lub z tym, co AI może przejąć w przemyśle wytwórczym, gdzie równowaga między pracą fizyczną, administracją i regulacjami wygląda inaczej.
Czy i w jakim stopniu AI może przejąć zadania w Państwa własnej organizacji, zależy od tego, jakie zadania u Państwa najczęściej się powtarzają, jak połączone są Państwa systemy oraz jakie przepisy obowiązują w Państwa konkretnym obszarze opieki zdrowotnej. Ogólny obraz sektora, taki jak przedstawiony powyżej, wskazuje kierunek, ale nie daje precyzyjnego wyniku dla Państwa sytuacji. Aby uzyskać pierwszą wskazówkę w tym zakresie, ftetoai oferuje bezpłatny quickscan składający się z dwunastu pytań, bez konieczności logowania, który wskazuje, jaka część godzin w Państwa profilu może być dziś przejęta przez AI. Pełny skan pracy, który wnika głębiej w poszczególne zadania, jest wciąż w budowie; obecnie jeszcze nie istnieje, więc nie jest tutaj udostępniany.
Vraag maar. Ik ken de kennisbank van deze site; wat ik niet weet, zeg ik erbij.
Answers come from this site’s knowledge base. Not tailored advice, and not a scan of your company.