ftetoai Zapisz się na listę oczekujących

Kennisbank

Wysyłanie przypomnień o wizytach: czy AI może to przejąć?

Krótka odpowiedź

Tak. Wysyłanie przypomnień o wizytach to jedno z zadań, przy których AI — a dokładniej: zautomatyzowane oprogramowanie takie jak RPA (robotic process automation) — może niemal całkowicie przejąć tę pracę. To nie jest zaskakujący wniosek: zadanie jest przewidywalne, wymaga niewiele oceny, a wolumen jest często wystarczająco wysoki, by automatyzacja się opłacała. To dokładnie ten rodzaj zadania, który skan ftetoai ma za zadanie rozpoznawać.

Dlaczego to zadanie dobrze nadaje się do automatyzacji

Przy tym zadaniu decydujące są trzy osie: ustrukturyzowanie, przestrzeń na ocenę i wolumen.

Ustrukturyzowanie jest maksymalne. Przypomnienie o wizycie zawsze przebiega według tego samego schematu: jest data, godzina, nazwisko klienta i powód wizyty. Te dane znajdują się już w systemie kalendarza lub CRM. Nie trzeba niczego ustalać, interpretować ani zestawiać, co nie byłoby już wcześniej ustalone. Porównajmy to z zadaniem, w którym ktoś musi oszacować, czy klient zasługuje na rabat — tam pojawia się kontekst i konieczność wyważenia. Przy przypomnieniu o wizycie tego nie ma.

Przestrzeń na ocenę jest również maksymalnie na korzyść automatyzacji: po prostu nie ma nic do decydowania. Zasada brzmi: „jeśli wizyta odbywa się za X godzin, wyślij wiadomość Y”. Żadnych dwóch pracowników obsługi klienta nigdy nie podjęłoby tu innej decyzji, ponieważ nie ma tu wyboru. To zasadniczo różni się na przykład od oceny skargi, gdzie jeden pracownik okazuje wyrozumiałość, a drugi nie.

Wolumen jest wysoki: przypomnienia o wizytach są wysyłane codziennie, czasem dziesiątki lub setki razy, w niemal identyczny sposób. Im wyższy wolumen przy niezmiennym wzorcu, tym mocniejsze uzasadnienie dla automatyzacji. Wysyłanie przypomnienia raz w miesiącu mogłoby sprawić, że wdrożenie tego rozwiązania się nie opłaca; przy praktyce, klinice czy salonie z codziennymi wizytami — owszem.

Pozostałe osie potwierdzają ten obraz. Kontakt z klientem otrzymuje ocenę 3 — kontakt z klientem wprawdzie istnieje, ale jest to komunikacja jednokierunkowa ze stałym przekazem, a nie rozmowa wymagająca empatii. Czynności fizyczne nie są potrzebne, kreatywność również nie, a ryzyka związane ze zgodnością (compliance) są ograniczone, o ile chodzi o neutralne przypomnienie bez wrażliwej treści. Koszty błędów otrzymują ocenę 4: pominięte lub podwójnie wysłane przypomnienie jest uciążliwe, ale rzadko poważne — nieodbyta wizyta kosztuje czas, a nie bezpieczeństwo czy pieniądze na dużą skalę.

Kiedy ta ocena wypada inaczej

Powyższy wniosek dotyczy sytuacji standardowej: zwykłej wizyty, stałego przekazu, powszechnego kanału. W innej firmie może to wyglądać inaczej, i właśnie dlatego skan dostosowany do konkretnej firmy ma sens, w przeciwieństwie do ogólnego stwierdzenia.

Załóżmy, że przypomnienie zawiera nie tylko godzinę, lecz także spersonalizowane instrukcje przygotowawcze, które różnią się w zależności od klienta — na przykład przy wywiadzie medycznym, gdzie treść zależy od dokumentacji. Wtedy ustrukturyzowanie maleje, a przestrzeń na ocenę rośnie, i zadanie przesuwa się z kategorii „AI może to przejąć” do „częściowo, pod nadzorem”. Również gdy kanał komunikacji jest wrażliwy — na przykład SMS do klienta, który nigdy nie wyraził zgody na ten kanał — sprawa nie zmienia się merytorycznie, ale zmienia się prawnie, co dotyka osi zgodności (compliance).

Przy niskim wolumenie, na przykład u niezależnego doradcy z trzema wizytami tygodniowo, automatyzacja jest technicznie nadal możliwa, ale inwestycja w integrację i wdrożenie mniej się opłaca w stosunku do oszczędności czasu. Wtedy może to pozostać pracą wykonywaną przez człowieka, nie dlatego że się nie da, lecz dlatego że się nie opłaca.

Co jest do tego rzeczywiście potrzebne

Automatyzacja tego zadania to nie kwestia „włączenia”. Dwa warunki brzegowe są konkretne: działająca integracja z systemem kalendarza, tak aby zmiany i odwołania automatycznie odzwierciedlały się w przypomnieniu, oraz ważna zgoda (opt-in) na wybrany kanał komunikacji — e-mail lub SMS wymaga zgody klienta, a to nie jest warunek techniczny, lecz prawny. Firmy, które od dłuższego czasu zajmują się komunikacją z klientami, rozpoznają ten wzorzec także w innych branżach; na przykład co może przejąć AI w gastronomii pokazuje, jak podobne przypomnienia są wykorzystywane przy rezerwacjach.

Ta strona nie dotyczy zatrudnienia personelu. To, co organizacja robi z uwolnionymi godzinami, zależy od samej organizacji; my opisujemy jedynie, które zadania nadają się do automatyzacji. Jeśli automatyzacja tego zadania dotyka treści stanowiska lub decyzji personalnych, obowiązują wówczas odrębne wymogi prawne — to nie wchodzi w zakres tego skanu.

Osoby, które szerzej wdrażają zastosowania AI w organizacji, dobrze zrobią, przyglądając się także rozporządzeniu o AI a pracownikom oraz kompetencjom w zakresie AI jako obowiązkowi, ponieważ nawet prosta automatyzacja, taka jak przypomnienia o wizytach, podlega szerszym ramom odpowiedzialnego wykorzystania systemów AI w firmie.

Co można zrobić już teraz

Jeśli to zadanie jest rozpoznawalne w Państwa organizacji, kolejne pytanie brzmi nie czy to jest możliwe, lecz ile godzin pracy personelu dotyczy podobnych zadań. Bezpłatny quickscan ftetoai składa się z dwunastu pytań, nie wymaga konta i daje wskazanie, jaka część godzin w Państwa profilu może być dziś przejęta przez AI. Pełny skan pracy, który zagłębia się bardziej w poszczególne zadania, jest jeszcze w budowie — obecnie jeszcze nie istnieje, i wolimy przekazać to uczciwie, niż go już teraz zachwalać.

KIPPde assistent van de werkscan

Vraag maar. Ik ken de kennisbank van deze site; wat ik niet weet, zeg ik erbij.

Answers come from this site’s knowledge base. Not tailored advice, and not a scan of your company.