ftetoai Zapisz się na listę oczekujących

Kennisbank

Dostęp do terenu i budynku: co AI tu przejmuje, a czego nie

Krótki wynik

Prowadzenie i kontrolowanie przepustek dostępowych, rejestracji gości i zarządzania kluczami można częściowo powierzyć AI, ale nie jako w pełni autonomiczny proces. Rejestrowanie, łączenie i administrowanie uprawnieniami dostępu można w dużej mierze zautomatyzować za pomocą robotic process automation (RPA). Ustalanie, kto gdzie ma dostęp, oraz obsługa wyjątków pozostają pracą ludzką lub pracą z ludzkim nadzorem, który zatwierdza lub odrzuca z podaniem powodu.

Dlaczego to zadanie się do tego dobrze nadaje

Zadanie ma wysoki wynik pod względem ustrukturyzowania: wniosek o przepustkę dostępową przebiega według ustalonych kroków, gość zgłasza się przez ustalony formularz, wydawanie kluczy odbywa się według ustalonego schematu. To dokładnie ten rodzaj pracy, do którego dobrze pasuje RPA: system rozpoznaje wzorzec, wykonuje rejestrację, łączy odpowiednie pola i loguje wynik. Istotny jest też wolumen. W firmie z dużą liczbą zmieniających się gości, dostawców i pracowników tymczasowych automatyzacja rejestracji przynosi więcej uwolnionych godzin niż w firmie, w której budynek zamieszkują głównie stali pracownicy.

Przykład: recepcjonistka, która codziennie ręcznie zgłasza dziesiątki gości, wydaje przepustkę i po wyjściu ją anuluje, wykonuje pracę, którą system kontroli dostępu z połączonym przepływem pracy może w dużej mierze obsłużyć samodzielnie. Gość zgłasza się cyfrowo, system sprawdza spotkanie, generuje tymczasowy dostęp i automatycznie go zamyka po upływie okresu ważności.

Dlaczego to nie idzie dalej

Dwie osie to powstrzymują: zgodność (compliance) i koszty błędów. Kto gdzie ma dostęp, to nie tylko kwestia administracyjna. Dotyczy to polityki bezpieczeństwa, bezpieczeństwa przeciwpożarowego, a czasem wymogów prawnych dotyczących zabezpieczania określonych pomieszczeń. Błąd w tym miejscu nie jest neutralny: osoba zewnętrzna, która uzyskuje dostęp do pomieszczenia, do którego nie powinna, lub pracownik, który po zakończeniu zatrudnienia nadal posiada działającą przepustkę, to ryzyko wyrażane nie w pieniądzach, lecz w narażeniu. Dlatego ocena wniosku, a już zwłaszcza odstępstwo od standardowych zasad, pozostaje przy człowieku, który potrafi uzasadnić, dlaczego coś zostaje przyznane lub nie.

Odgrywa tu rolę również przestrzeń osądu. Stały pracownik, który zgubił przepustkę, wykonawca potrzebujący dostępu poza godzinami pracy, gość bez ważnego spotkania: to sytuacje, w których ktoś musi ocenić, co jest właściwe, nie tylko to, co mówi protokół. AI może stosować protokół; rozpoznanie wyjątku i odpowiedzialne odstąpienie od niego to coś innego.

Co to konkretnie oznacza dla zatrudnienia ludzi

Zmiana, która już tu zachodzi, nie polega na tym, że pracownik działu obiektowego czy recepcjonista staje się zbędny, lecz na tym, że udział rutynowej rejestracji w tej funkcji maleje. Praca, która pozostaje, przesuwa się w stronę nadzoru: oceny wyjątków, sprawdzania, czy system działał prawidłowo, oraz interwencji w przypadku odchyleń. To inny rodzaj pracy niż obecny, z mniejszą powtarzalnością i większym udziałem oceny.

Stopień, w jakim to już dziś tak działa, różni się znacznie w zależności od firmy. Organizacja z cyfrowym systemem kontroli dostępu i spisaną polityką autoryzacji może od razu zautomatyzować dużą część rejestracji. Firma, która nadal pracuje z papierowymi księgami gości i fizycznymi skrzynkami na klucze, musi najpierw ustanowić te warunki wstępne, zanim będzie cokolwiek do zautomatyzowania. Samo zadanie się nie zmienia; zmienia się stopień gotowości systemów, które za nim stoją.

Gdzie w ramach tej samej firmy wygląda to inaczej

To zadanie rzadko występuje samodzielnie. W budynku, w którym obecne są również maszyny, substancje niebezpieczne lub poufne informacje, oś kosztów błędów jest wyższa niż opisana tutaj, a całość przesuwa się wtedy bardziej w stronę pracy ludzkiej z nadzorem. Porównajmy to z tym, jak monitorowane jest zużycie energii i mediów lokalizacji: tam również rejestrację można w dużym stopniu zautomatyzować, ale bez obciążenia zgodnością, jakie ma zarządzanie dostępem. Firmy, które przyglądają się kilku takim zadaniom obiektowym jednocześnie, często dostrzegają, że wzorzec jest rozpoznawalny z innych obszarów organizacji, jak przy odbiorze i rejestrowaniu przychodzących towarów: ustrukturyzowane, o wysokim wolumenie, ale z punktem kontrolnym, w którym człowiek ocenia wyjątek.

Różnicę robi też branża. W branży instalacyjnej, gdzie personel i podwykonawcy codziennie pracują na różnych, zmieniających się lokalizacjach, wolumen rejestracji dostępu jest zwykle wyższy niż w środowisku biurowym ze stałą obsadą; kto chce zobaczyć to szerzej, może zapoznać się z ustaleniami dotyczącymi tego, co AI przejmuje w branży instalacyjnej.

Co może Pan/Pani teraz zrobić

Ta strona opisuje jedno zadanie na podstawie ustalonych ram oceny. Czy sytuacja wygląda tak samo w konkretnym budynku, z określonym poziomem bezpieczeństwa i określonym składem personelu, zależy od przypadku. Dla tych, którzy chcą wiedzieć, jak to wypada w ich własnej organizacji, dostępny jest bezpłatny quickscan: dwanaście pytań, bez konta, ze wskazaniem, jaka część godzin w danym profilu może już dziś zostać przejęta przez AI. Pełny werkscan, który rozkłada pracę całej firmy zadanie po zadaniu, jest jeszcze w budowie.

KIPPde assistent van de werkscan

Vraag maar. Ik ken de kennisbank van deze site; wat ik niet weet, zeg ik erbij.

Answers come from this site’s knowledge base. Not tailored advice, and not a scan of your company.